REKLAMA

J. Korwin-Mikke: Trzeba wyrzucić rząd z gospodarki i zlikwidować podatki dochodowe

  • Autor: Newseria.pl/JS
  • 16 lutego 2016 11:23
J. Korwin-Mikke: Trzeba wyrzucić rząd z gospodarki i zlikwidować podatki dochodowe Lider partii KORWiN ma własny pomysł na rozwiązanie kwestii dominacji banków w polskiej gospodarce (fot. Newseria/print screen)

· Rząd nie powinien wtrącać się w inwestycje Polaków – uważa Janusz Korwin-Mikke.
· Jego zdaniem receptą na rozkwit gospodarczy jest zniesienie podatków dochodowych i składek na ZUS.
· Lider partii KORWiN ma także własny pomysł na rozwiązanie kwestii dominacji banków w polskiej gospodarce.

Odgórnie sterowana redystrybucja pieniędzy, podatki nakładane na banki czy licencjonowanie działalności gospodarczej w niektórych dziedzinach to zdaniem Janusza Korwin-Mikkego, lidera partii KORWiN, ingerowanie rządu w gospodarkę, które należałoby wyeliminować. Receptą na rozkwit gospodarczy jest według niego zniesienie podatków dochodowych i składek na ZUS, zaniechanie kontroli państwa nad inwestycjami prywatnych firm i obywateli oraz uwolnienie rynku bankowego. 

– Rząd nie powinien się w ogóle wtrącać w to, ile ludzie inwestują – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Janusz Korwin-Mikke, lider partii KORWiN. – Ludzie inwestują tyle, ile trzeba. Trzeba pozwolić ludziom decydować, bo to są ich pieniądze. Jeżeli człowiek inwestuje własne pieniądze, to o nie dba. To tak jak w rodzinie, która sobie założyła, że ich syn będzie miał 1,87 m wzrostu i robi wszystko, by tak było. Jest w tym dokładnie tyle samo sensu, ile w założeniu, że inwestycji ma być 25 proc. PKB.

We wtorek, 16 lutego, rząd ma się zająć przygotowanym przez ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego planem rozwoju kraju. Z wypowiedzi ministra wynika, że zakłada on także pobudzenie inwestycji polskich firm, które na kontach trzymają ok. 250 mld zł. Minister ma nadzieję na uruchomienie choćby jednej czwartej tej kwoty. Zgodnie z zapowiedziami rząd chce zwiększyć udział inwestycji w PKB z 19 do 25 proc.

– To jest mieszanie się do gospodarki – komentuje Korwin-Mikke. – Inwestycji jest tyle, ile ludzie chcą zainwestować. Jeden inwestuje więcej, drugi mniej. Z tego się robi 10, 20, czy ileś tam procent. I nie ma wspólnej recepty.

Lider partii KORWiN ma także własny pomysł na rozwiązanie kwestii dominacji banków w polskiej gospodarce. Jest on jednak odległy od wprowadzonej już rządowej propozycji podatku bankowego od aktywów (5,5 mld zł) czy prezydenckiego pomysłu obciążenia banków kosztem przewalutowania kredytów frankowych.

– Rząd PiS-u toczy walkę z bankami, które są, jak wiadomo, elementem kapitalizmu, który trzeba zniszczyć. Natomiast właściwym sposobem walki z bankami, bo one rzeczywiście zbezczelniały w Polsce, jest pozwolenie na to, by każdy mógł założyć bank, tak jak Kramer w filmie „Vabank” – mówi Korwin-Mikke.  

Jego zdaniem zapewniłoby to bankom korporacyjnym zdrową polską konkurencję, która zmusiłaby je do obniżania cen usług w celu przyciągnięcia pieniędzy konsumentów i walki o klientów.

– Obecnie banki robią, co chcą, bo rząd daje im monopol. Obowiązuje zasada, że każda operacja musi być wykonywana przez banki, co daje im ogromne pieniądze z niczego – oburza się Korwin-Mikke. – Musimy wrócić do sytuacji, w której ja mogę wyjąć z kieszeni i dać prywatne pieniądze, tak żeby to nie przechodziło przez banki.

Kolejnym, dość rewolucyjnym pomysłem, które Janusz Korwin-Mikke głosi od lat, jest zlikwidowanie podatków dochodowych.

– Podatki dochodowe są zmorą gospodarki. To kara za to, że pracuję i zarabiam. Przychodowy, dochodowy, nie ma to żadnego znaczenia, muszę się tłumaczyć, gdzie kupiłem, za ile sprzedałem i ile zarobiłem, co jest bez sensu – podkreśla polityk.

Tak samo proponuje zlikwidowanie składek na ZUS, które obciążają przedsiębiorców.

Według lidera partii KORWiN zadaniem rządu powinno być zajmowanie się policją, wojskiem i szeroko pojętym bezpieczeństwem, a nie gospodarką. Choć zgadza się on, że nie da się ze sfery gospodarczej wyeliminować Sejmu, to proponuje zdecydowane wydłużenie okresu między uchwaleniem ustawy a jej wejściem w życie.

– Jak już zmienimy system prawny na normalny, to trzeba wprowadzić zasadę, że nowe prawo wchodzi w życie w 6 lat od chwili uchwalenia. Chodzi o to, żeby ludzie się mogli do niego dopasować, muszą wiedzieć, co ich czeka – tłumaczy Korwin-Mikke. – Dlaczego 6 lat? Bo to jest okres zwrotu inwestycji. Jeśli zainwestuję, ale pojawi się jakieś niekorzystne prawo, to przynajmniej odbiję sobie to, co włożyłem. Stabilność jest najważniejsza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Wojtek 2016-02-16 23:09:12
    Do Krzysztof Kornatowicz: Napisał Pan "Po trzecie - zablokować , lub znacząco ograniczyć import masy towarowej z Azji" Pragnę się z Panem nie zgodzić. Co w takiej sytuacji przeciętny Polak zyska? Przecież w życiu nie chodzi o to aby produkować jak najwięcej, a mieć te rzeczy które się chce posiadać. Jeśli ograniczy Pan import tanich produktów z Azji to jedyne do czego to doprowadzi to wzrost cen tych samych dóbr w kraju. W związku z tym wszyscy obywatele będą musieli kupować "rodzime"(możliwe i że gorszej jakości) i przede wszystkim droższe produkty.W związku z tym wszyscy zubożeją natychmiastowo, bo siła nabywcza posiadanych środków automatycznie spadnie(jeśli mamy na koncie 2 tys. to już za nie nie kupimy komputera, zatem nasze 2 tys. będą warte dużo mniej niż przedtem). Nie liczy się pieniądz sam w sobie, liczy się tylko to na co można go wymienić, bo to jest prawdziwa wartość· Podał Pan mnóstwo pomysłów, które na pierwszy rzut oka ładnie brzmią i mają w założeniu pomóc Polsce. Ale to wszystko może tylko doprowadzić do zubożenie przeciętnego Polaka, a ewentualnie "napchać" kieszenie jednostkom które dobrze odnajdą się w tym systemie. Dlatego tego typu pomysły kłócą się ze zdroworozsądkową analizą świata i ekonomi. Pan J.Korwin-Mikke bardzo dobrze widzi sprawę, ponieważ wychodzi on z założeń wolnościowych, które zawsze, ale to zawsze pozwalają ludziom na osiągnięcie największego dobrobytu. Wolność z definicji gwarantuje to, że wszystko co w życiu będziemy robili robimy zgodnie z własną wolą. Weźmy kontrprzykład. Jedna osoba nie chce się zgodzić na sprzedaż swojej własności, ale druga osoba zmusza ją. Pierwsza osoba traci na tym interesie a zyskuje tylko druga strona. Zatem aby zaszła sytuacja w której 2 osoby zyskują wymaga aby obie osoby zgadzały się na taką wymianę. Zatem to właśnie wolność wymiany handlowej gwarantuje, że maksymalizacją zysku wszystkich ludzi jest wolność gospodarcza, a w ogólności sama wolność, ponieważ nie zawsze pieniądz/produkt jest dla danej jednostki wartością najważniejszą.
  • zimny edek 2016-02-16 22:48:41
    Niestety, Panie JKM, Polacy to w większości mało inteligentni potomkowie chłopów pańszczyźnianych ze wszelkimi ułomnościami. Teraz w demokracji ta ich "chłopskość" jest maskowana studiami wszelkiego rodzaju ale niskiej wartości. Skutek jest taki, że miernota wspiera miernotę, odrzucając wszystkie jednostki przewyższające ich intelektualnie bo zwyczajnie nie rozumieją co się do nich mówi i o czym. Dlatego tacy ludzie jak Pan i ja skazani są na niebyt polityczny i społeczny. Mówią na nas : "głupki" bo nie są w stanie rozumieć logicznie.
  • Krzysztof Kornatowicz 2016-02-16 18:48:40
    Pan Mikke ma wizje gospodarcze sprzed 100 lat . W Polsce najpierw trzeba zrobić rewolucję w ekonomi . Uwolnić człowieka , poprzez wprowadzenie minimum egzystencji , ruchomego , liczonego indywidualnie do każdego obywatela zagrożonego ubóstwem , względem jego potrzeb egzystencjalnych ( czynsze , lekarstwa , ilość kosztów do dźwigania dla godnej , ale skromnej egzystencji ) . Dopiero pozostałe przychody można podzielić na zarabiających w budżetówce wraz z wypłacanymi świadczeniami . Wtedy okaże się , że nie starczy na wywindowane pensje i świadczenia dla " zasłużonych " , którym zawdzięczamy ten upadek kraju ( wielu sytych go w ogóle nie zamierza dostrzec ) . Po pierwsze - odbudować klasę średnią rodzimego kupiectwa i jego dostawców . Po drugie - wprowadzić projekty zapisane w Wyrugowani.pl dla szybkiego zlikwidowania głodu mieszkaniowego , co przełoży się na znaczne zmniejszenie bezrobocia i znaczne przyśpieszenie powrotów wygnanych na roboty do Londynu i berlina . Po trzecie - zablokować , lub znacząco ograniczyć import masy towarowej z Azji . Po czwarte znacząco opodatkować obcy handel , którym zmonopolizowano polski handel ( jeden z podstawowych filarów państwa ). Po piąte wprowadzić emerytury społeczne . Po szóste - aresztować całą klasę polityczną i skonfiskować jej mienie . Po siódme - w wypadku szantażu UE , opuścić szeregi tej prostytutki ! Polska ma wszystkie elementy niezbędne do szczęśliwego bytu swojego narodu . Polska ma mleko i węgiel , ma żywność , opał , przemysł znakomicie zabezpieczający potrzeby przemysłowe swoich obywateli . Nie ma tylko polskiego rzadu , który by chciał nakarmić swoich obywateli . W Polsce trwa wojna IV generacji , podbój gospodarczy , przeprowadzany przez agentów z których zrobiono elitę finansowo - POlityczna , wspieraną przez sprostytuowane , w przewadze szkopskie ( 80 % udziału ) polskojęzyczne media ! Czytajcie Wyrugowani.pl . Panie Mikke , niech pan się z tym materiałem zapozna i go głosi , a nie szerzy głupstw , które nie przekładają się na szybką odbudowę dobrobytu obywateli i państwa ! Krzysztof Kornatowicz
  • Liberalny Demokrata 2016-02-16 13:09:55
    Trudno się z JKM nie zgodzić. Powinien znaleźć się w jakimś rządzie i powoli oraz z pewnymi naturalnymi ograniczeniami reformować w kierunku, który od lat trafnie kreśli.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA