REKLAMA

Honoraria posłów, senatorów, ministrów, wojewodów, prezydenta i pierwszej damy w górę

  • Autor: GP
  • 19 lipca 2016 09:39
Honoraria posłów, senatorów, ministrów, wojewodów, prezydenta i pierwszej damy w górę Para prezydencka w czasie akcji "Narodowe Czytanie".(fot.:Piotr Molęcki/KPRP/prezydent.pl)

● Nowa ustawa o wynagrodzeniach najważniejszych osób w państwie ma trafić do Sejmu jeszcze w tym tygodniu.
● Zmieni płace prezydenta, ministrów, wicepremierów i wojewodów.
● Uzależni wysokość płacy od stanu gospodarki i płacy przeciętnej i minimalnej.
● Wprowadzi wynagrodzenie dla pierwszej damy.

Jak informuje wtorkowa (19 lipca) "Rzeczpospolita" rząd przygotowuje zmiany w wynagrodzeniach ministrów, także premier Beaty Szydło. Zgodnie z informacjami gazety, wysokość podwyżki dla szefów resortów będzie uzależniona od notowań gospodarczych kraju.

W przypadku premier Szydło obecne wynagrodzenie to 16 700 zł brutto miesięcznie. Jej pensja ma wzrosnąć do 24 100 zł. Z całej Rady Ministrów to najbardziej zauważalna podwyżka. Ale to nie wszystko, podobne podwyżki ma otrzymać każdy, kto piastuje stanowiska prezydenta RP, wicepremierów, ministrów, wiceministrów i wojewodów.

Posłowie i senatorowie też nie odejdą z niczym, dla nich projekt autorstwa PiS niesie po 2 700 zł podwyżki.

Projekt ma jeszcze na XXIII posiedzeniu być procedowany w Sejmie.

Prawo i Sprawiedliwość argumentuje, że podwyżka jest konieczna, bo obecny poziom płac na eksponowanych stanowiskach w administracji zniechęca najbardziej wybitnych przedstawicieli różnych branż.

Za projekt w Sejmie odpowiada poseł PiS Łukasz Schreiber.

PiS przygotowało w ustawie uzależnienie płacy dla osób piastujących wspomniane urzędy państwowe od płacy minimalnej i przeciętnej. Taki stan prawny zmieni zarobki tych osób i uzależni je od stanu gospodarki państwa.

Ciekawostką jest, że w projekcie nowej ustawy pojawiło się też honorarium dla pierwszej damy. Wynagrodzenie żona prezydenta (obecnie Agata Kornhauser-Duda) będzie uzależnione od wysokości pensji jej męża.

- PiS chce też, by pierwsza dama podlegała ustawie o ograniczeniu działalności gospodarczej. Oznacza to, że będzie m.in. musiała składać oświadczenia majątkowe. Przy okazji przyjęcia nowych przepisów o zarobkach kluczowych osób w państwie, posłowie PiS chcą zmienić status pierwszej damy, który został wypracowany już w okresie międzywojennym - pisze "Rzeczpospolita".

Wspomniany już poseł Łukasz Schreiber w rozmowie uzasadnił, że od pierwszej damy wymaga się dzisiaj całodobowej dyspozycji. - Obowiązki pierwszej damy to praca na pełny etat, nawet po 100 godzin tygodniowo, czasem przez dziesięć lat - mówi poseł i argumentuje, że należy to wynagrodzić.

Rzeczpospolita miała w swojej historii potrasformacyjnej tylko żonatych prezydentów. Rolę małżonki prezydenta zreformowała Aleksandra Kwaśniewska. W odbiorze publicznym wypracowała wizerunek pierwszej damy jako osoby aktywnej i zaangażowanej społecznie.

Temat wynagrodzenia dla towarzyszki życia prezydenta RP powraca od czasów prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, a obecny stan rzeczy, gdy pierwsza dama nie pracuje, wywodzi się z politycznej tradycji II Rzeczpospolitej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • prawica 2016-07-21 20:21:29
    ANDRZEJU WRACAJ POD ŻYRANDOL, ZAŚ DAMĄ W DANYCH OKOLICZNOŚCIACH JEST BEATA SZYDŁO!
  • EuPi 2016-07-19 15:33:53
    Do wili: ha, ha. W co wierzyłeś? prezes nigdy żadną pracą się nie skalał. Większość w rządzie to dyletanci nie umiejacy nic więcej od tego co im każe prezes mówić. Cieszą się bo mają kasę, a naród już nazwali ,,gorszym sortem", więc macie co chcieliście.
  • EuPi 2016-07-19 15:20:45
    A czego się szanowni wyborcy po PiSie spodziewaliście?Mają mało czau to musza szybko nakraść.Takiej hucpy to nawet zą PRLu nie było.
  • były urzędnik 2016-07-19 13:59:10
    Niestety, ale często najbardziej wybitni specjaliści czy menadżerowie nie siedzą na stołkach ministrów czy wojewodów, ale pracują w terenowych oddziałach i jednostkach różnych instytucji. Tam niejednokrotnie pensje są zamrożone od 2008 roku do dzisiaj i nikt na "górze" się tym nie przejmuje.
  • wili 2016-07-19 13:00:03
    to skandal aby dawac sobie takie podwyzki bylem za PIS aktualnie to juz nigdy na nikogo nie zaglosuje ani nikt z mojej rodziny ludziom dali po 3zl podwyzki a sobie po 3tys. zl to chamstwo aby tak traktowac narod i mowic jeszcze ze koszty utrzymania poszly w gore co tylko dla nich kazdy odczuwa koszty podwyzek podatkow od nieruchomosci wywoz smieci itak dalej koniec asymiluje sie i nie bede juz glosowal na nikogo poniewaz 26lat demokracji to rzady cwaniakow ktorzy maja zwyklych ludzi w du.....e ciekawy jeste gdzie sa przywodcy zwiazkow zawodowych chyba tez dostali podwyzki i siedza cicho na du....e



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA