REKLAMA

Gomułka: pomysły podatkowe PO to tylko reorganizacja

  • Autor: parlamentarny.pl (Adam Sofuł)
  • 12 września 2015 19:20
Gomułka: pomysły podatkowe PO to tylko reorganizacja Stanisław Gomułka. Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

To nie żadna rewolucja, a reorganizacja - tak w rozmowie z wnp.pl ocenia podatkowe propozycje Platformy Obywatelskiej prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów.

Ekonomista podkreśla, że ogłoszony w sobotę przez premier Ewę Kopacz jednolity 10 proc. podatek PIT będzie dotyczył jedynie najmniej zarabiających i - najprawdopodobniej wielodzietnych rodzin. Podatek będzie bowiem zależał od liczby osób w gospodarstwie domowym.

Większe podatki zamiast składek na ZUS i NFZ

Dużo większe wątpliwości budzi deklaracja likwidacji składek na ZUS i NFZ. - Te składki stanowią obecnie 12 proc. PKB. To w tym roku ok. 230 mld zł. Tymczasem Janusz Lewandowski zapowiadał, że koszty tych zmian wyniosą ok 10 mld zł. To może oznaczać, że zapłacą za to w swoich podatkach najbogatsi. Pojawiają się informacje, że najwyższa stawka podatkowa wyniesie około 40 proc. -  już z wliczonymi składkami na ubezpieczenia społeczne. Dlatego mówię, że to reorganizacja, a nie rewolucja - twierdzi prof. Stanisław Gomułka.

Jego zdaniem szanse na sfinansowanie tego pomysłu PO oparte są na założeniu poszerzenia bazy podatkowej - to, że ujednolicenie umów o pracę spowoduje ograniczenie szarej strefy. - Trudno dziś ocenić, na ile to realistyczne założenie - twierdzi prof. Gomułka.

Wątpliwy jednolity kontrakt zatrudnienia

Jego wątpliwości budzi również deklaracja dotycząca uporządkowania rynku pracy poprzez wprowadzenie jednolitego kontraktu zatrudnienia.

- To raczej usztywnienie prawa pracy, skoro jedna umowa ma zastąpić wszystkie dotychczasowe. Błędem jest likwidacja umów cywilnoprawnych, chociaż rzeczywiście powinno ich być mniej, bo są często nadużywane. Dobrym sposobem na rozwiązanie tego problemu byłoby uelastycznienie Kodeksu Pracy, tymczasem propozycja PO koncentruje się na jednym wątku, czyli formie umów - podkreśla prof. Gomułka.

PiS odpuszcza ws. wieku emerytalnego?

Dla ekonomisty miłym zaskoczeniem była natomiast konwencja programowa PiS.

- Ta partia nieco skorygowała stanowisko. Z trzech sztandarowych haseł wyborczych z kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, przewodnicząca Beata Szydło wspomniała dziś o jednej. Została tylko obietnica wprowadzenia dodatków na dzieci, o powrocie do poprzedniego wieku emerytalnego i podniesieniu kwoty wolnej podczas konwencji już nie mówiła. Być może po wyborach w październiku będą miały miejsce następne korekty,  np. że dodatek na dzieci dotyczyłby tylko nowo narodzonych - powiedział prof. Gomułka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Kaz 2015-09-14 08:11:33
    Jakoś średnio wierzę , że cokolwiek zrobią z finansami Państwa, skoro przez tyle lat nie potrafili zrobić porządku nawet z tak prozaicznym problemem jak abonament radiowo-telewizyjny.
  • garfield 2015-09-13 20:09:43
    tak , tylko że przy taj "reorganizacji" nie wiadomo ile zginie



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA