REKLAMA

Gabriela Lenartowicz: Podczas szczytu klimatycznego nie wolno nam się skompromitować

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl/AT
  • 05 czerwca 2017 12:00
Gabriela Lenartowicz: Podczas szczytu klimatycznego nie wolno nam się skompromitować Ten szczyt ma przynieść konkretne propozycje realizacji Porozumienia Paryskiego mówi posłanka PO (Gabriela Lenartowicz, fot.PTWP)

Skoro przyjęliśmy rolę gospodarza szczytu klimatycznego ONZ to byłoby kompromitujące podważanie na takim forum powszechnie obowiązujących poglądów na przyczyny zmian klimatycznych i sposobu walki z nimi - mówi posłanka PO Gabriela Lenartowicz.

• Konferencja Klimatyczna ONZ w 2018 r. (COP24) odbędzie się w Katowicach.

• Nie można zapomnieć, że to nie wystawa światowa ani nawet ogólnoekologiczna konferencja a doroczny szczyt klimatyczny, który ma konkretne, związane z walką z ociepleniem klimatu cele - podkreśla Gabriela Lenartowicz.

• Zaznacza, że za realizację tych celów odpowiada gospodarz

• Nie wolno nam się skompromitować - dodaje.

1 czerwca br. oficjalnie poinformowano, że Konferencja Klimatyczna ONZ w 2018 r. (COP24) odbędzie się w Katowicach. To spora szansa, ale i wyzwanie dla miasta i regionu.

- Trzeba pamiętać że organizacja szczytu klimatycznego to tyleż prestiżowe, co kosztowne przedsięwzięcie. I nie jest tak, że poszczególne kraje tak bardzo się biją o jego organizację. Tym niemniej dla Katowic i regionu to niebywała szansa promocyjna, zwłaszcza pochwalenia się infrastrukturą kongresową na światowym poziomie, powstałą za unijne pieniądze i to dzięki aktywności i współpracy samorządów wojewódzkiego i miejskiego - mówi Gabriela Lenartowicz, posłanka PO.

Podkreśla przy tym, że nie można zapomnieć, że to nie wystawa światowa ani nawet ogólnoekologiczna konferencja a doroczny szczyt klimatyczny, który ma konkretne, związane z walką z ociepleniem klimatu cele.

Czytaj tez: Polska w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

I za realizację tych celów odpowiada (organizacyjnie i ponosząc odpowiednie koszty) gospodarz.

- Jeśli więc dobrowolnie bierzemy na siebie ten ciężar to z jakimś konkretnym zamiarem. Jakie są zatem powody, że wzięliśmy na siebie ten trud? Co chcemy przez to osiągnąć? I tu z odpowiedzią mamy niejaki problem: bo, z jednej strony mamy przekaz ministra środowiska, który uparcie chce przekonać świat do leśnych gospodarstw węglowych i bilansowania CO2 przez lasy w miejsce redukcji emisji tego gazu, a z drugiej strony, ministra energii, który ogłasza, że szczyt organizujemy by promować węgiel. Nie trzeba też nikogo uświadamiać że, łagodnie mówiąc, nie są to powszechne trendy w światowej polityce klimatycznej a tym bardziej uznane przez ekspertów narzędzia walki z ociepleniem klimatu – dodaje Gabriela Lenartowicz.

Przypomina, że ten szczyt ma przynieść konkretne propozycje realizacji Porozumienia Paryskiego, w tym w szczególności takiego bilansu emisji gazów cieplarnianych, by utrzymać wzrost średnich temperatur na poziomie nie większym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej,

- I to my jako gospodarze odpowiadamy za jego sukces! Jak jednak ten sukces sobie wyobrażamy, skoro wiceminister energii naszego rządu publicznie podziela kontestację konkluzji paryskich głoszoną przez prezydenta Trumpa – zastanawia się Gabriela Lenartowicz.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA