REKLAMA

Emerytury, Elżbieta Rafalska o danych ZUS: Sytuacja nie jest gorsza niż w latach poprzednich

  • Autor: PAP/AT
  • 27 marca 2017 09:42
Emerytury, Elżbieta Rafalska o danych ZUS: Sytuacja nie jest gorsza niż w latach poprzednich Ważna jest struktura przychodów FUS, a więc to, czy wpływy z tytułu składek są w miarę stałe - powiedziała minister (Elżbieta Rafalska, fot.mpips.gov.pl)

Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza niż w poprzednich latach - tak minister Elżbieta Rafalska skomentowała doniesienia , że w 2018 r. zabraknie pieniędzy na wypłaty emerytur.

• Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza niż w poprzednich latach, gdy było wyższe bezrobocie - mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

• Nic dramatycznego się nie dzieje - wyjaśniła.

• Pytana o doniesienia, że braknie pieniędzy na emerytury, minister odpowiedziała, że "prognozy ZUS są w tych trzech wariantach".

• Jestem zwolennikiem prezentowania tej sytuacji finansowej opartej o twarde stąpanie po ziemi, a więc nie nadmierny optymizm - dodała.

Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza niż w poprzednich latach - tak Rafalska skomentowała w Polskim Radiu doniesienia , że w 2018 r. na wypłaty emerytur może zabraknąć nawet 63 mld zł.

Według "Rzeczpospolitej" ten czarny scenariusz, przygotowany w ZUS, to efekt najnowszej prognozy wpływów i wydatków FUS na najbliższe pięć lat. Zdaniem "Rz" dokument, który trafił w piątek na biurko premier Beaty Szydło, zakłada trzy scenariusze. Optymistyczny przewiduje, że mimo nabycia od 1 października 2017 r. prawa do świadczenia z ZUS przez dodatkowe 350 tys. osób (w związku z obniżeniem wieku emerytalnego) do 47 mld zł zmniejszy się dziura finansowa w ZUS. Scenariusz pośredni zakłada, że deficyt w przyszłym roku wyniesie 54,7 mld zł. "Pesymistyczny scenariusz zakłada, że wszyscy uprawnieni zdecydują się pójść na emeryturę i wzrośnie bezrobocie. Oznaczać to będzie konieczność dofinansowania przez państwo aż 63 mld zł deficytu" - pisze "Rz. Według niej ZUS prognozuje, że dziura w FUS w kolejnych latach będzie rosła. W najgorszym wariancie może sięgnąć nawet 85 mld zł w 2022 r.

Zdaniem minister absolutnie wyraźnie widać wpływ programu 500+, oprócz wpływu, jaki na decyzję rodziców wywiera oczywiście też sytuacja na rynku pracy, łatwość znalezienia zatrudnienia bądź wzrost wynagrodzeń (Elżbieta Rafalska, fot.premier.gov.pl/P. Tracz/flickr)

Pytana o te doniesienia, minister odpowiedziała, że "te prognozy ZUS przedstawia i one są w tych trzech wariantach". "Jestem zwolennikiem prezentowania tej sytuacji finansowej opartej o twarde stąpanie po ziemi, a więc nie nadmierny optymizm" - dodała.

Powiedziała zarazem, że "wariant pesymistyczny mówi, iż bezrobocie będzie wynosiło prawie 10 proc., co jest nieprawdopodobne, bo mamy najlepszą sytuację na rynku pracy". Podkreśliła, że wariant ten "zakłada, że 100 proc. osób (...) skorzysta ze świadczenia emerytalnego, a wiemy, że korzysta z tego 82 proc.". "Jestem przekonana, że skorzysta z niego jeszcze mniej" - zaznaczyła.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA