REKLAMA

Co radzi Markowski ministrowi energii ws. kopalni Makoszowy?

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl
  • 02 listopada 2016 12:03
Co radzi Markowski ministrowi energii ws. kopalni Makoszowy? Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki (fot.PTWP)

- Problem kopalni Makoszowy jest fragmentem gry większej całości, gdzie bez radykalnej woli właściciela nic się nie da zrobić. Odnoszę też wrażenie, że nominalny właściciel, czyli minister energii, nie bacząc nawet na rozbieżność z deklaracją pani premier Beaty Szydło z okresu kampanii wyborczej, stał się zakładnikiem pewnej teorii, której nie ma siły obalić - twierdzi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Widzi Pan możliwość rozwiązania problemu kopalni Makoszowy znajdującej się w Spółce Restrukturyzacji Kopalń?

- Kopalnia Makoszowy jest tematem niezwykle poważnym. Ponieważ jest to bardzo kosztowny majątek, ponad tysiąc miejsc pracy w samej kopalni i kilka tysięcy w jej otoczeniu oraz znaczące wpływy do budżetu państwa i gmin.

Z przerażeniem obserwuję, że mimo absolutnego dramatyzmu sytuacji odgrywa się wokół kopalni Makoszowy festiwal iluzji. Iluzji, w których mnożą się wizje nierealne na temat zgazowania węgla, jakby nie wiedziano, że same prace badawczo-projektowe w tym zakresie wymagają około pięciu lat pracy.

Dochodzi dziwaczna kreacja podmiotu spółdzielczego, który nie ma za sobą siły kapitałowej, która byłaby zdolna do zaciągania w imieniu kopalni nowych zobowiązań, nie mówiąc już o spłacie istniejących.

Sytuacja kopalni Makoszowy jest typowo zero-jedynkowa. To znaczy albo na stole około 400 mln zł i nowa koncesja w ciągu dwóch-trzech lat, albo likwidacja kopalni.

Odnoszę jednak wrażenie, że sam problem kopalni Makoszowy jest fragmentem gry większej całości, gdzie bez radykalnej woli właściciela nic się nie da zrobić. Odnoszę też wrażenie, że nominalny właściciel, czyli minister energii, nie bacząc nawet na rozbieżność z deklaracją pani premier Beaty Szydło z okresu kampanii wyborczej, stał się zakładnikiem pewnej teorii, której nie ma siły obalić.

Mimo że moim zdaniem jest ona do obalenia. Bowiem dużo trudniejsze dylematy udało się wynegocjować w Brukseli niż znaczenie kopalni Makoszowy dla całego procesu restrukturyzacji polskiego górnictwa.

Cały wywiad czytaj na wnp.pl

Skomentuj (5 komentarzy)

  • sambor 2016-11-03 10:52:12
    ciekawi mnie kto mogłby realnie włożyc pieniadze w Makoszowy a do tego zwrócic pomoc publiczna? rząd na prawde duzo juz dał zeby ten zakłąd utrzymac ale zwiazkowcy przejedli wszystkie wpłaty
  • Rafał 2016-11-03 10:46:30
    Panie markowski a coś pan z zagórowskim kombinował w sprawie krupińskiego?
  • piotrek 2016-11-03 10:40:53
    najwazniejsze zeby uratowac pozostałe kopalnie wchodzace w skład pgg, górnicy póki moga powinni korzystać z możliwosci dobrowolnych odejść
  • jakub 2016-11-03 10:25:12
    wszystko co mowi pan markowski to przeciez pomysły samych zwiazków zawodowych, to oni wymyslili społke pracownicza to oni wymyslili pomysł z przeróbką chemiczna wegla - fakt nie ma w tym krzty pomysłu czy zasadnosci
  • wiśnia 2016-11-03 10:15:59
    markowski jeszcze nic madrego nie powiedział, prawda jest taka ze Makoszowy trzeba zlikwidowac, nie dlatego ze ta kopalnia nie ma perspektyw ale dlatego ze nie ma kto jej doinwestowac a doinwestowania wymaga ogromnego.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA