REKLAMA

Borowski: polskie partie mało przejmują się skutkami swych obietnic

  • Autor: PAP/ son/ hgt/ laz/
  • 18 października 2015 12:24
Borowski: polskie partie mało przejmują się skutkami swych obietnic Marek Borowski (fot. Facebook)

Jeżeli chodzi o gospodarcze obietnice wyborcze, to w Polsce panuje bardzo duża swoboda w tym zakresie i mało kto się przejmuje tym, jakie będą konsekwencje jego obietnic - ocenia w rozmowie z PAP senator Marek Borowski.

"To co proponuje PiS, czyli po 500 zł na dziecko miesięcznie, znacznie zwiększona kwota wolna od podatku, powoduje wielki ubytek budżetowy i wielkie problemy w samorządach, które finansują się z PIT-u. Obniżenie wieku emerytalnego, co natychmiast powoduje koszty, podwyższenie wskaźnika wydatków na zdrowie w PKB, to jest rzeczywiście wydatek rzędu 50-60 mld zł rocznie i pytanie, skąd właściwie wziąć te pieniądze" - mówi b.minister finansów.

Jak wskazał, PiS odpowiada, że uszczelni system podatkowy. "Zgoda, system podatkowy, zwłaszcza jeśli chodzi o VAT, jest nieszczelny, jest sporo oszustw. Ale to występuje w całej UE, wszyscy z tym walczą, ciężko to idzie (...). Jeżeli zatem uda się z tego odzyskać jedną czwartą i to nie w jeden rok, a prawdopodobnie w ciągu kadencji, to będzie bardzo dobrze. To oznacza, że można liczyć na 10 mld zł w ciągu 3-4 lat. A tymczasem do wydania jest natychmiast 50-60 mld, więc to jest po prostu niepoważne traktowanie wyborców i dążność do zdobycia władzy za wszelką cenę, a potem to już się zobaczy" - skomentował Borowski.

Jeśli chodzi o inne partie - mówi senator - "to jest skromniej". Jego zdaniem "PO generalnie niewiele obiecuje". "Obiecuje wielką reformę podatkową, ta reforma ma kosztować ok. 10 mld zł i ma być rozłożona w czasie, więc nie można zarzucić, że tutaj są jakieś większe wydatki. A poza tym sama reforma jest ciekawa, oczywiście za mało o niej wiemy, została też bardzo źle przedstawiona, od razu, na samym początku. Bardzo wiele osób w ogóle nie zrozumiało, jak to możliwe, żeby np. ZUS-u nie płacić, a tak mniej więcej to brzmiało" - ocenił.

Według Borowskiego "dobrym pomysłem" jest proponowane przez Platformę rozwiązanie, by podatki były płacone w zależności od liczby osób w rodzinie oraz, by za osoby o najniższych dochodach ZUS płaciło państwo, a stawka podatkowa była obniżona. "To wyciągnie je z szarej strefy i jest niezwykle potrzebne" - wskazał.

Jak mówi, Zjednoczona Lewica skupia się na płacy najniższej, ale chce również obniżyć wiek emerytalny, "co będzie powodowało koszty". "Tam może tych propozycji jest stosunkowo niewiele, nie tyle o ich koszt chodzi, ile raczej o ich sensowność. Obniżenie wieku emerytalnego jest szkodliwe pod każdym względem, tego nie należy robić. A np. podwyższenie płacy minimalnej godzinowej jest potrzebne, ale nie do 15 zł, bo to by oznaczało podwyższenie płacy miesięcznej minimalnej do 2,5 tys. zł i taka gwałtowna podwyżka skończyłaby się znowu zejściem do szarej strefy bardzo wielu osób" - ocenił.

Przypomniał, że Nowoczesna promuje koncepcję podatkową 3 razy 16. Borowski zaznaczył, że jeśli chodzi o PIT, to dzisiaj jest on 18-procentowy, a faktycznie niższy - około 15-procentowy - ponieważ są ulgi. Więc tak naprawdę - zaznaczył Borowski - realizacja koncepcji Nowoczesnej oznaczałaby pewną podwyżkę PIT-u, gdyż Nowoczesna proponuje zniesienie ulg, co - zdaniem Borowskiego - "jest dyskusyjne".

Z CIT-em, który wynosi 19 proc., a - według propozycji Nowoczesnej - wynosiłby 16 proc. - zdaniem Borowskiego - "nie ma większego problemu". Jak podkreślił, największy problem jest z VAT-em, dziś średni VAT wynosi bowiem około 15 proc., ale artykuły żywnościowe, leki obłożone są niższą stawką tego podatku. "W związku z tym podwyżka tego podatku, bez rekompensaty dla uboższych, byłaby uderzeniem w te warstwy. Rozumiem intencje tego pomysłu, ale moim zdaniem należałoby do tego dochodzić w dłuższym okresie czasu, rozkładając to na etapy, badając jak to dotyka określone warstwy społeczne i stosując określone rekompensaty" - konkludował Borowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA