REKLAMA

Balcerowicz: gospodarka nie poradzi sobie z politykami

  • Autor: TM
  • 09 września 2015 11:03
Balcerowicz: gospodarka nie poradzi sobie z politykami Propozycje budżetowe największej partii opozycyjnej są jeszcze gorsze – ocenia prof. Balcerowicz. Fot. batory.org.pl

Powinniśmy we własnym interesie, jako obywatele domagać się od polityków żeby nie udawali św. Mikołajów, tylko żeby ograniczali nadmierne wydatki, bo chore finanse publiczne są ciężarem i ograniczają tempo wzrostu - uważa prof. Leszek Balcerowicz.

Na antenie radiowej „Jedynki” stwierdził, że samorządy coraz częściej się zadłużają, także w firmach pożyczkowych, które nie sa objęte nadzorem bankowym.

I też nie zawsze celem są inwestycje, ale także spłata różnych wcześniejszych zobowiązań - podkreślił.

Trzeba pilnować władzy

Jego zdaniem to właśnie dlatego przede wszystkim obywatele powinni lepiej pilnować tych, których wybierają w różnych gminach, żeby potem nie musieli wpadać w tarapaty.

Po drugie instytucje nadzorcze, takie jak Regionalne Izby Obrachunkowe mają do wykonania bardzo ważną pracę. Po trzecie trzeba zobaczyć, czy istniejące rozwiązania prawne wymagają wzmocnienia, czy trzeba wprowadzić tzw. mechanizm restrukturyzacji długu, który niedobrze jest nazywany upadłością. Bo gminy nie upadają, natomiast chodzi o rozwiązania prawne, które pozwalają na działanie w warunkach kryzysowych - podkreślił Balcerowicz.

Zdaniem prof. Balcerowicza, nie ma lepszego sposobu równoważenia finansów niż pilnowanie polityków również na szczeblu lokalnym. Chodzi tu o media lokalne, organizacje. - FOR planuje przeanalizować, jaka jest sytuacja władz lokalnych pod względem finansów - dodaje.

Złe propozycje PiS

Krytycznie ocenił także projekt ustawy rządu określającej deficyt na poziomie ok. 54 mld zł.

Ten deficyt w budżecie szczebla centralnego powinien się obniżać, a jak się okazuje nie obniża się, co może sygnalizować, że deficyt w całych finansach publicznych też się nie obniży, a może wzrośnie. Choć powinien spadać, ponieważ my mamy ciągle wzrost w granicach 3 proc., co więc to znaczy ? – że wciąż jest za mało działań, które by racjonalizowały wydatki publiczne - stwierdził.

Bo podatki mamy dostatecznie wysokie. Trzeba patrzeć na wydatki, a ciągle mamy presję żeby wydawać więcej. Ale ma się takie finanse publiczne zwykle, jakie się ma pilnowanie polityków. I zawsze trzeba porównywać propozycje rozmaitych sił politycznych. Dlatego choć ten projekt budżetu nie sygnalizuje poprawy, to trzeba pamiętać, że propozycje największej partii opozycyjnej są jeszcze gorsze - ocenia prof. Balcerowicz.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Cukierski Stanisław 2015-09-09 13:40:19
    Rozchody/wydatki/ Państwa Polskiego zawsze powinny być niższe minimum o 5 %od dochodów i to ppowinno być zapisane w Konstytucji, zadłużanie o następne 54 mld zł nas ,nasze dzieci i wnuki jest zbrodnią i za to powiniem być Trybunał Stanu i bezwzględne więzienie minimum 10 lat.Dlaczego rządzący nie uczą się od zwykłego obywatela,przedsiębiorcy że jeśli zadłuży się w szczególności na konsumpcję to jest bankrutem, to nie ma środków na rozwój, na inwestycje.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA