REKLAMA

Agencja S&P, która obniżyła rating Polski, bierze się za samorządy

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 22 stycznia 2016 18:22
Agencja S&P, która obniżyła rating Polski, bierze się za samorządy Zdaniem "PB" na podwyżkę ratingu samorządy zasłużą nie wcześniej niż cały kraj (fot. flickr)

Agencja S&P, która obniżyła rating Polski, bierze się za samorządy – informuje „Puls Biznesu”. Chodzi o dwa miasta: Łódź i Kraków.

S&P, jak informuje "PB" oceniła zdolność do spłaty zobowiązań przez dwa duże miasta: Łódź i Kraków. "Dawna stolica Polski utraciła właśnie ocenę „A-” i ma rating na poziomie kraju, czyli „BBB+” również z negatywną perspektywą. W przypadku Łodzi rating już był o stopień niższy, więc został potwierdzony na takim samym poziomie, jaki ma Polska, ale jego perspektywa ze stabilnej zmieniła się w negatywną" – czytamy w "Pulsie Biznesu".

"PB" przypomina, że najbliższy przegląd finansów Krakowa i Łodzi był zaplanowany na kwiecień, ale po obniżce ratingu Polski, agencja postanowiła przyspieszyć działania. Jak tłumaczy te działania S&P, samorządy nie mogą mieć wyższej noty niż kraj.

"Zarówno w przypadku Łodzi, jak i Krakowa, może dojść do dalszego cięcia ratingu, jeśli dojdzie do wyraźnego osłabienia ram instytucjonalnych dla sektora samorządów i pogorszy się dostęp do zewnętrznej płynności. Łódź może mieć problem, jeśli władze miasta nie ograniczą wzrostu wydatków, co może zakończyć się wyższym deficytem i zadłużeniem" – pisze "Puls Biznesu”.

Zdaniem "PB" na podwyżkę ratingu samorządy zasłużą nie wcześniej niż cały kraj. I dodaje, że w dalszej kolejności presja związana z obniżkami ratingu może czekać prywatne przedsiębiorstwa oceniane przez S&P.

Czytaj też: Analityk odpowiedzialny za obniżenie ratingu Polski tłumaczy decyzję S&P.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • wielkopolanin 2016-01-22 21:10:25
    Wielki czas zabrać się za kontrolę finansów miast i gmin , ich włodarze - święte krowy zadłużają swoje budżety na potęgę , nikt tego nie kontroluje , na inwestycje infrastrukturalne zaciągają kredyty i pożyczki nieracjonalnie , gdyż przerost zatrudnienia sięga zenitu , gdyby ograniczyli milionowe wydatki na odchudzenie administracji samorządowej i ich niesamowitych przywilejów , to w znacznej części budżety samorządów musiałyby się mniej zadłużać . to jest tak , jak w służbie cywilnej - przerost zatrudnienia np. asystenci i doradcy , armia samorządowych pracowników i ich pochodne od wynagrodzeń , koszty utrzymania tej rzeszy zbędnych ludzi , zatrudnianie szczególnie w ostatnich 10 latach - to są ogromne pieniądze w skali każdego budżetu miast i gmin. Czas z tym skończyć i prowadzić jakieś górne limity w ramach rozwiązań ustawowych przez władzę ustawodawczą. Ci ludzie uprawiają nie pracę , tylko hulanki i swawole , od ich dobrego , czy złego dnia , zależy jak mieszkaniec będzie załatwiony. Czas wprowadzić wyższe wymogi zatrudnienia dla tej elity samorządowej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA