REKLAMA

A. Blikle: PiS zakładnikiem własnego programu wyborczego

  • Autor: parlamentarny.pl (Piotr Stefaniak)
  • 26 października 2015 16:25
A. Blikle: PiS zakładnikiem własnego programu wyborczego

Jeżeli PiS będzie samodzielnie rządził, postawi się w trudnej roli, bowiem weźmie jednopartyjną odpowiedzialność za kierowanie państwem i gospodarką, stając się jednak zakładnikiem własnego programu wyborczego z szeroko rozbudowanymi obietnicami - mówi prof. Andrzej Blikle, informatyk, przedsiębiorca.

Analizując ten program, który przedstawił, a który zapewnił mu zwycięstwo, zachodzą dwie możliwości.

 Albo PiS zrealizuje go w całości, a wtedy - uwzględniając szereg kontrowersyjnych propozycji - mogą wystąpić poważne problemy gospodarcze kraju, problemy finansowe, inflacyjne, albo programu nie zrealizuje, a wtedy sam będzie miał poważne problemy polityczne.

Powszechne rozdawnictwo

W sferze gospodarczej w programie wyborczym tej partii nie podobało mi się m.in. powszechne rozdawnictwo. Tak, ludzi ubogich trzeba wspierać, ale realizując bardziej kompleksową i finezyjną politykę, a nie dodawać np. każdej rodzinie z dzieckiem po 500 zł. Takie rozdawnictwo ma niewiele wspólnego z racjonalnością, bo dla ubogiej rodziny i tak kwota jest za mała, a dla zasobnej - nieodczuwalna.

Niepokojąca jest możliwość realizacji postulatu obniżenia wieku emerytalnego. To droga pod prąd, nie tylko zaleceń międzynarodowych, lecz realiów polskich i dokonujących się u nas zmian demograficznych.

 Tutaj także wskazane jest różnicowanie założeń i wprowadzenie wyboru. Sam skończyłem 75 lat, dziś właśnie prowadzę pięciogodzinne szkolenie z zarządzania jakością (TQM) dla jednego z moich klientów. Chcę i mogę pracować jak najdłużej, choć wiem, że inne są możliwości pracy górnika dołowego, a jeszcze inna wydolność pracy tancerzy baletowych. Ale ci ostatni w wieku poniżej 40 lat mogą np. zostać baletmistrzami i nadal pracować, choć w inny sposób.

Co z oświatą i nauką?

 Zarazem brakuje mi w programie PiS sformułowania polityki oświaty i nauki. Bez nowocześnie pojmowanego edukacji nie będzie rozwoju technologicznego i w konsekwencji gospodarki. Zarazem tylko poprzez mądrą politykę oświatową, a nie przez przysłowiowe rozwiązywanie testów, przez lepsze dopasowanie kierunków edukacji do potrzeb gospodarczych, młodzi ludzie mogą uniknąć bezrobocia i w rezultacie pułapki trwania w biedzie, i braku samorealizacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • jan 2015-10-27 14:30:58
    co za bzdurny tytuł. jak się idzie do wyborów z programem, to po wygraniu wypada go realizować. ale pan Blikle przywykł przez ostatnie 8 lat do tego, że władza kłami i wygaduje banialuki. a przedsiębiorcą nie jest, zbankrutowana sieć cukierni należy do inwestora finansowego, tak gwoli ścisłości.
  • scoti 2015-10-27 14:28:34
    Do Nowicki: zaraza to takie Pana wypowiedzi. Nie lubi Pan pączków ? Jest Pan nauczycielem, czy ekspertem od wszystkiego ?
  • Nowicki 2015-10-27 11:29:46
    Gość jest zakładnikiem pączków , ale jakość spadła i oferta jest nie ciekawa Pana B.... ale innych chce pouczać , to jest najgorsza zaraza która się panoszy.
  • w.potega@neostrada.pl 2015-10-27 09:55:37
    Co to znaczy ,,nowoczesna edukacja"? Taka, która wszystkich uczniów czymś zainteresuje i wzmacnia chęci uczenia się wykonywania czynności praktycznych. Różni uczniowie powinni aktywizować się w różnych zakresach, a wszyscy ćwiczyć jakieś umiejętności. Technologie odnoszą się do wykonawstwa czynności praktycznych. Mało użyteczne jest wkuwania teorii, wzorów i interpretacji wypowiedzi, co niestety obecnie jest w polskich szkołach praktykowane. Zmiany strukturalne oświaty to temat zastępczy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA